rr-odkowa
Blog > Komentarze do wpisu

"Arytmia uczuć" - J. L. Wiśniewski, D. Wellman

Już kiedyś wspominałam, że "Samotność w sieci" była dla mnie bardzo ważną książką i jakoś mi z J. L. Wiśniewskim było po drodze. Wczoraj skończyłam czytać "Artymię uczuć" - wywiad - rzekę z autorem "Samotności ...." i już wiem skąd ta moja sympatia do niego. Znam taki przypadek z autopsji :-)

A wywiad bardzo mi się podobał. Duża w tym zasługa Doroty Wellman. Babka ma ma klasę. Jednocześnie jest wnikliwa, ale nie napastliwa. Fajnie pytała, a Wiśniewski fajnie odpowiadał :-)

Ciekawa byłam przeszłości Janusza Wiśniewskiego. Jak to się stało, że został rybakiem dalekomorskim, że doktorat zrobił z fizyki a habilitację z chemii, choć tak naprawdę zajmuje się chemią informatyczną lub informatyką chemiczną. Bardzo ciekawy facet, z olbrzymią wrażliwością i wnikliwym patrzeniem na świat. Wcześniej wydawało mi się, że on kiedyś zajmował się nauką, a potem zaczął pisać i zajmuje się tylko tym. Siedzi sobie w domu, pisze i ma dużo wolnego czasu. Akurat! "Odcinanie kuponów" w jego przypadku chyba nigdy nie będzie możliwe. Nadal tworzy programy, a książki pisze wieczorami. Typowy pracoholik. Dla pracy poświęci wszystko i choć ma wyrzuty sumienia to nie robi właściwie nic żeby choć trochę przewartościować swoje życie.

Tak więc polecam, zwłaszcza "fankom" J. L. Wiśniewskiego :-)

wtorek, 02 grudnia 2008, rr-odkowa

Polecane wpisy

  • PRZENOSINY !!

    Znalazłam dla mojego bloga inne miejsce. Zapraszam już teraz, choć przenosiny pewnie chwilę potrwają. Nowy adres: ksiazkowodolne.blogspot.com

  • Czytelnicze różności

    Długo nie pisałam, ale żadna z ostatnio przeczytanych książek nie wzbudziła we mnie głębszych uczuć i potrzeby napisania o niej. Czytałam, ku własnemu zdziwieni

  • [*] [*] [*]

    Wciąż nie mogę uwierzyć .......

Komentarze
2008/12/04 13:06:35
Na pewno po nią sięgnę, bo "Samotność..." i Wiśniewskiego polubiłam od pierwszego czytania, a Dorotę Wellman szanuję i cenię bardzo, za to jak jest. Czekałam jednak na jakąś recenzję, bo książkę łatwo kupić, a potem trudniej po nią sięgnąć - a byłoby szkoda, żeby stała na półce. Dzięki:-)
-
ju.k
2008/12/05 22:14:42
Książka również wzbudziła moje zainteresowanie, bo umysł ścisły piszący książki to dopiero zestawienie !. Ze względu na to, ciekawa jestem zwierzeń Pana Wiśniewskiego ;) Do tej pory też żałuję, iż "Samotność w sieci" widziałam na ekranie, a nie pokusiłam się najpierw o jej przeczytanie. Lubie porównywać przeczytaną książkę z jej ekranizacją, ale nigdy odwrotnie ;)
-
rr-odkowa
2008/12/07 18:20:46
Katja126 - mi też wydawało się, że duet Wellman - Wiśniewski może być ok i nie myliłam się. Jest bardzo ok :-)
ju.k - Od początku sceptycznie podchodziłam do filmu "Samotność w sieci". Niektóre słowa i myśli są tak intymne, że wypowiadane głośno rażą lub wydają się kiczowate. Książka ma to coś, czego film nie miał. Zresztą, film w ogóle mi się nie podobał. Mimo, że lubię Cielecką i Chyrę.
Pozdrawiam.
Spis moli