|
Blog > Komentarze do wpisu
"Lala" - Jacek Dehnel
"Lala" to powieść - hołd, powieść - pożegnanie. Kto jesty podmiotem? Wiadomo. Tytułowa bohterka powieści (tak naprawdę miała na imię Helena) to kobieta niepospolita i niepokorna, czasami kapryśna i pyskata. Poznajemy zawiłe losy jej przodków - dziadka, który tracił i zyskiwał majątek, babci, która była antytalentem lingwistycznym (po 25 latach spędzonych w Kijowie nie znała rosyjskiego), kuzynów i sąsiadów. Autor opowiada o dzieciństwie Lali, spędzonym w Lisowie (majątek w pobliżu Kielc), o czasie wojny i późniejszym życiu w Oliwie. Opowieść tę autor snuje nie zawsze chronologicznie, nagle urywa pewne wątki, rozpoczyna nowe, by za kilka stron wrócić do tego wcześniej urwanego. O pewnych zdarzeniach czy osobach dowiadujemy się bardzo dużo, o innych mniej. Japończyk, kóry okazał się szpiegiem, mili Niemcy stacjonujący w majątku, narzeczeni i mężowie Lali, Konstanty Ildefons Gałczyński - cały szereg ciekawych i świetnie opisanych postaci pojawia się w tej książce. Baaardzo przekonuje mnie forma powieści, w której autor prowadzi swoisty wywiad - rzekę. Babcia opowiada, wnuczek słucha. Kilkakrotnie sama siebie przyłapywałam na tym, że wydawało mi się, że ja też słucham. Jeden "tyci - tyci" minus za początek, który zdawał się przyświecać idei, że "na początku był chaos". Wróciłam do niego po przeczytaniu ostatniej strony i, uwierzcie, było już znacznie lepiej. Domyślam się, że wiele moli książkowych już przeczytało tę książkę, ale jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji temu gorąco jej polecam. czwartek, 17 grudnia 2009, rr-odkowa
Komentarze
clevera
2009/12/18 09:07:36
Mam tak samo z jego powieściami, a zaczęło się właśnie od "Lali".:))
2009/12/21 16:52:54
Tak, czytalam juz kilka lat temu i bylam tak samo zachwycona. Bez zadnych "ale", Dehnel mnie zauroczyl ta opowiescia i juz!
2009/12/24 16:43:07
A ja Dehnela nie znam, bo nie bylo mnie juz w Polsce, kiedy debiutowal, slyszalam o nim, ale jakos sie nie zlozylo, zeby po niego siegnac. musze koniecznie nadrobic zalegosci w tej kwestii. Jak tylko uda mi sie go kupic, bo o wypozyczeniu nie ma mowy zagranica.
|
|